Wydawało się przeciwnikom Jezusa, że ukrzyżowanie, śmierć i złożenie do grobu strzeżonego przez żołnierzy definitywnie rozwiąże wpływ Jezusa na lud. W swoich ludzkich możliwościach uczynili wszystko, aby udowodnić ludowi, że oni mają rację, i że oni są panami serc spragnionych zbawienia. Zmartwychwstanie Jezusa musieli wykluczyć, gdyż przyjmując takie wydarzenie, uznaliby Jezusa za oczekiwanego Mesjasza. Zatwardziałość ich serca była gorsza niż kamień na grobie Jezusa. Radość ze zmartwychwstania Jezusa staje się udziałem tych, którzy tęsknotę za Zbawicielem postawili na pierwszym miejscu. Ich radość przemienia się w świadectwo głoszone najpierw wśród najbliższych, a później w radosnej nowinie rozejdzie się po całym świecie. Najświętsza Maryja Panna, przyjmująca pod krzyżem macierzyństwo wobec całego Kościoła, jest również Przyczyną naszej radości. Ona towarzyszy obumieraniu członków Kościoła, którzy ze względu na wiarę w Chrystusa ponoszą śmierć męczeńską, ale również uczestniczy w wielkiej radości ich zmartwychwstania do życia wiecznego oraz do chwały błogosławionych i świętych.
Rozważając szóstą radość Matki Bożej, wzywajmy na pomoc wszystkich świętych i błogosławionych, prosząc o zwycięstwo cywilizacji życia w naszej Ojczyźnie i na całym świecie. Niechaj radość Zmartwychwstania ujawni się również w naszym prawodawstwie państwowym, aby opierało się ono na jedynym fundamencie wszelkiego budowania - na Prawie Bożym.
Ojcze nasz, 10 Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu
Radość VI - Zmartwychwstanie /Mk 16, 1 - 7/