....."Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie" (Łk 2, 7).
Przez całe dziewięć miesięcy Maryja wpatrywała się w poczętego Jezusa oczyma swego Serca i Ducha. Teraz, rodząc Go w stajni, po raz pierwszy widzi Go oczyma ciała. Jakże wielka musiała być Jej radość - widzi na własne oczy cudownie poczętego swego Syna i Syna Bożego. Całe życie będzie rozważała tę prawdę w swoim Sercu.
Maryjo, przez radość z narodzenia Jezusa ucz nas szacunku do każdego ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci i ucz nas wzrastać w pełnej harmonii z Miłością Bożą.
Ojcze nasz ..., Zdrowaś Maryjo ... (10 razy), Chwała Ojcu ...
3. Narodzenie Pana Jezusa