Radość piąta – Znalezienie Jezusa w świątyni

Dwunastoletni Jezus siedział wśród uczonych w Piśmie i rozmawiał z nimi. Jakże to musiało zadziwić Maryję. Ten, którego szukała z bólem serca przez trzy dni – młodzieniec przecież, siedzi tu w świątyni jerozolimskiej i zadaje pytania starszyźnie Izraela. 
 
Ksiądz Jerzy zauważa: „Dla Boga każdy człowiek bez wyjątku jest skarbem drogocennym, bo w każdym człowieku odkrywamy element Boży – duszę nieśmiertelną.” 
 
Maryjo, daj nam zawsze w spotkaniu z drugim człowiekiem pamiętać, że ma on duszę.